Złoto fizyczne - monety bulionowe

Złoto – jak i czy warto w nie inwestować? Sztabki czy monety bulionowe? Złoto fizyczne czy papierowe

Złoto to niewątpliwie jedna z najbardziej atrakcyjnych inwestycji i składa się na to wiele przyczyn. Najważniejsza z nich to stabilność. Złoto wydobywa się ze sporym trudem, a dodatkowo jest go na świecie ściśle określona ilość. Oznacza to, że niezależnie od tego, jak bardzo byśmy tego chcieli, po prostu nie da się go wyprodukować. W przeciwieństwie do papierowych pieniędzy. Jak inwestować w ten pierwiastek o symbolu Au? Lepiej wybrać “fizyki” czy tzw. “papierowe złoto”?

Inflacja rośnie i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić w najbliższym czasie. Nasze oszczędności na kontach topnieją, a wartość nabywcza pieniądza stale spada. Coraz trudniej także mówić o stabilności sytuacji w Europie. Ostatnia pandemia koronawirusa jasno wskazała, że nic nie jest pewne, ani kapitał, ani pozornie stabilny biznes. Można liczyć tylko na stałe wartości, a taką z pewnością jest złoto.

Złoto – jak i czy warto w nie inwestować?

Pytanie o to czy warto kupić złoto może zadawać tylko ta osoba, która kompletnie nie zna historii. Przypomnijmy sobie, jak często papierowy pieniądz tracił na wartości. Wystarczy jedna decyzja, jednego rządu i drukarki są uruchamiane, a banknotów i cyferek w systemie przybywa.

Nie do końca zawsze w tej sytuacji chodzi o papierowe banknoty, ponieważ systemy bankowe na świecie opierają się coraz bardziej na elektronicznym zapisie dot. sumy pieniędzy. Tyle że wartość nabywcza już istniejących funduszy spada. To właśnie powód, dla którego każdy szanujący się inwestor, powinien mieć w swoim portfelu złoto.

Rzecz jasna, w złoto można inwestować na wiele różnych sposobów. Można kupować akcje kopalni wydobywających złoto, można także inwestować w ETF-y czy fundusze, które naśladują kursy złota. Tyle że w tym przypadku jednym zabezpieczeniem twoich oszczędności jest papier, potwierdzenie transakcji, niestety nieodporne na jakiekolwiek zawirowania na świecie. Jeśli chcesz uchronić swoje pieniądze, musisz zdecydować się na inwestowanie w złoto fizyczne.

Złoto papierowe, fundusze, akcje kopalni

Złoto fizyczne - monety bulionowePosiadanie tzw. papierowego kruszcu to jedna z metod inwestowania w złoto. Tyle tylko, że nie chroni ona naszych pieniędzy przed inflacją ani żadną klęską. Po prostu to rodzaj inwestycji, który wymaga określonej wiedzy, przebrnięcia przez proces rejestracji i zakupu, a w zamian oferuje niezbyt pewny zysk i konieczność zapłacenia podatku od owego zysku.

Złoto fizyczne

Podstawa to kupowanie złota fizycznego, czyli tego, które faktycznie możemy wziąć do ręki i go dotknąć. Tylko powinno to faktycznie być złoto inwestycyjne, a nie biżuteria, antyki czy przedmioty użytkowe lub dekoracyjne.

Kupując je, płacisz nie tylko za markę, firmę, kunszt producenta, ale też odprowadzasz podatek VAT, podobnie jak w przypadku każdego innego zakupu. Ze złotem inwestycyjnym jest inaczej, bo objęte jest ono tzw. podatkiem zero, a więc Urząd Skarbowy nic nie ma do naszego zakupu.

Monety bulionowe

Warto wiedzieć, że jeśli mówimy o złocie inwestycyjnym, to w przypadku monet jego zawartość musi wynosić przynajmniej 90% zawartości (stopu) monety (próba min. .900). Monety inwestycyjne nie funkcjonują w zwykłym obrocie, tzn. nie kupisz za nie bochenka chleba, służą wyłącznie zabezpieczeniu majątku. Ich waga podawana jest w uncjach, a jedna uncja trojańska to około 31 gram i tyle zwykle waży moneta bulionowa.

Najbardziej znane monety to:

  • Południowoafrykański Krugerrand,
  • Kanadyjski Liść Klonowy,
  • Amerykański Orzeł,
  • Wiedeński Filharmonik czy
  • Kangur Australijski.

Nie zapominajmy, że niewielkie domieszki innych metali zmieniają całość wagi monety, ale nie obniżają zawartości złota, którego zawsze jest jedna uncja trojańska. Te wymienione wyżej są bardzo znane i rozpoznają je wszyscy inwestorzy, a więc rzadko występują podróbki.

Sztabki

To raczej inwestycja dla tych, którzy dysponują nieco większym kapitałem. Wynika to rzecz jasna z wagi samej sztabki, która w zakresie inwestycyjnym musi zawierać w sobie ponad 95% czystego kruszcu. Renomowani sprzedawcy potwierdzają autentyczność złota odpowiednim certyfikatem.

Sztabki można kupić przez Internet z dostawą kurierską, tylko na taką dostawę można czekać nawet kilka tygodni. Istnieje obawa, że diler zbankrutuje albo marża będzie horrendalnie wysoka. Zdecydowanie lepiej sfinalizować transakcję osobiście.

Wyroby biżuteryjne

Ponad połowa istniejącego na świecie złota ulokowana jest w wyrobach dekoracyjnych, przede wszystkim w biżuterii. To nie najlepsza ochrona dla kapitału. Kupując biżuterię, cieszymy się jej kształtem, formą czy tworzymy kolekcję, ale wartość inwestycyjna takiego złota jest o tyle słaba, że cena nie obejmuje wyłącznie kruszcu, a przede wszystkim pracę rzemieślników.

Co kupić? Ile to jest 1 uncja?

Inwestorzy dysponujący mniejszym kapitałem powinni pomyśleć o zakupie monet bulionowych. Pamiętajmy, że cena złota podawana jest za wagę jednej uncji trojańskiej tego kruszcu, czyli około 31,103 grama. Najpopularniejsze monety ważą dokładnie jedną uncję.

Narodowy Bank Polski emituje Orła Bielika. Inwestycja w sztabkę jest opłacalna, jeśli myślimy o większej niż uncja lokacie, bo oszczędzamy wówczas na prowizji sprzedawcy. Tylko sztabkę nieco trudniej sprzedać i zdecydowanie łatwiej narazić się na fałszerstwo.

Sprawdź też: 3 czynniki wpływające na nawyki finansowe i stosunek do pieniędzy

Co wpływa na cenę złota?

Jak zawsze na rynku, na cenę złota wpływa zarówno popyt, jak i podaż. Złoto kupują banki centralne, prywatni inwestorzy i producenci biżuterii. W przypadku złota jego podaż systematycznie rośnie, a więc i cena wzrasta. Zwłaszcza, że ilość złota nie rośnie, a cena jego wydobycia jak najbardziej. Tyle, że w przypadku tego kruszcu trzeba brać pod uwagę kolejne czynniki.

Przede wszystkim fakt, że jego wartość jest silnie skorelowana z wysokością stóp procentowych. Generalna zasada jest taka, że im stopy procentowe niższe (tak jak w tej chwili w Polsce), tym cena złota wyższa. Proste, rozsądnie myślący uciekają ze swoim kapitałem w złoto, bo ono przyniesie w perspektywie większy zysk. Kolejny czynnik to kurs dolara, bo to w tej walucie towar notuje wartość na giełdzie w Nowym Jorku.

wonga.pl banner 600x200px

Sprawdź też: Podatek od darowizny – kwota wolna, limity dla I, II i III grupy podatkowej

Dlaczego warto inwestować w złoto?

Złoto to najstarsza waluta świata i najlepsza metoda gromadzenia oszczędności. Pomyśl, twój dziadek był zamożnym człowiekiem, oszczędzał i zarabiał, a swoje oszczędności ulokował na koncie w banku. Niestety nadeszła wojna, denominacja, hiperinflacja, wymiana waluty i po oszczędnościach dziadka nie zostało już nic.

O wiele rozsądniej byłoby, gdyby dziadek za wszystkie oszczędności kupił złoto i zakopał w słoiku w ogródku. Szansa na stratę kapitału byłaby zdecydowanie mniejsza. Pieniądz papierowy stale traci na wartości, a ilość złota na rynku światowym jest mocno ograniczona. Nie oznacza to, że jego wartość nie jest zmienna w czasie, szczególnie w polskich warunkach.

Złoto zawsze wyceniane jest w dolarze amerykańskim i ma bliski związek z tą walutą, a więc zmiany wartości dolara, zawsze wpływają na cenę złota. To jeden z czynników, który wpływa na cenę. Spekulowanie złotem jest trudne, to raczej inwestycja długoterminowa i w taki sposób trzeba ją traktować.

Zysk ze złotej inwestycji tylko w długim terminie

Inwestowanie w złoto zdecydowanie nie jest dla każdego. Po pierwsze, zupełnie nie nadaje się dla tych, którzy po prostu chcą szybko zarobić. To inwestycja długoterminowa, która zabezpiecza kapitał w przypadku jakichkolwiek zawirowań na rynku, w sytuacji niepokoju społecznego lub wręcz wojny. Kolejnym problemem jest kwestia przechowywania złota.

Monet raczej nie należy upychać w bieliźniarce, a raczej zabezpieczyć je w sejfie lub skrytce bankowej, a to stosunkowo kosztowne. Jest to natomiast idealna inwestycja, jeśli chcemy być pewni, że nie stracimy swoich pieniędzy, obawiamy się o inne inwestycje (złoto jest słabo skorelowane z rynkiem akcji czy obligacji, a więc wpływa na dywersyfikację portfela) lub dla tych, którzy mają skłonność do szybkiego wydawania oszczędności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *